Co daje szkoła policealna

Polskie szkolnictwo jest od wielu lat tematem zagorzałej dyskusji pomiędzy partiami rządzącymi a opozycją. Zawsze w planach pojawiają się próby zreformowania systemu edukacji, ale ikt nie zna sposobu na to, jak tego dokonać nie robiąc przy okazji żadnych głupot. Niestety ostatnia reforma nie dała nic dobrego, a na pewno ie kształci młodych ludzi tak, jak szkoła powinna. Przykładem są klasy profilowane, które miały kosztem zawodówek przyuczać do konkretnego zajęcia, ale w rzeczywistości wiedza „sprzedawana” młodym ludziom ma się nijak do faktycznego życia.Jednym z takich kierunków jest informatyka dodawana jako profil zawodowy już w szkołach podstawowych, w gimnazjach, po szkoły średnie. Tylko że ta informatyka, jakiej se uczą dzieci w szkołach ma się nijak do wiedzy, jaka młodzi ludzie na temat komputerów powinni posiadać. Sami nauczyciele, jacy wykładają w szkołach ten przedmiot to zazwyczaj niespełnieni w zawodzie ludzie, frustraci, dla których informatyka jest tak naprawdę tematem tabu.Na pewno w takiej formie informatyka jako nauka ułatwiająca życie współczesnym ludziom nie ma szans na przetrwanie. Tak naprawdę uczniowie po liceum profilowanym w tym kierunku nie mają żadnej wielkiej wiedzy. Idąc na studia muszą się uczyć wszystkiego od podstaw. Jaki jest więc sens posyłania naszych pociech do takich klas profilowanych? Wydaje się, że to całkowicie bezcelowe. Bo tego, czego zostaną oni nauczeni w szkole niższego stopnia można się nauczyć równie dobrze w domu na zasadzie prób i błędów.