Mamut
Mamuty, kolosalne, podobne do słoni bestie, są pokryte strąkami brunatną sierścią i mają zakrzywione kły długości ludzkiego ciała. Przemierzają w stadach ziemie Nordheimu, a Vanirowie i Aesirowie polują na nie dla pożywienia, futra oraz bezcennej kości kłów. Z futra można robić koce i zbroje, z kłów wykonuje się rękojeści broni lub biżuterię, zaś mięso mamuta może przez dłuższy czas wyżywić cały klan, tak wiele go jest na pojedynczym zwierzęciu.
W walce mamut jest przerażającym przeciwnikiem, czasami trzeba siły i umiejętności wielu wojowników, by powalić bestię. Ich gruba, włochata skóra wytrzymuje wiele ciosów miecza i pchnięć włóczni, a dzięki wielkiej sile i groźnym kłom rozwścieczony mamut jest w stanie zabić całą grupę lekkomyślnych myśliwych. Nawet jeśli naszpikuje się go tuzinem strzał, bestia będzie dalej walczyć, tratując chcących ją zabić ludzi lub rozrywając ich kłami. Trzeba całej siły, jaką Crom dał ludziom przy narodzinach, aby stawić czoła rozszalałemu mamutowi, a i wtedy pod stopami wojownika drży ziemia, zaś gdy wpadnie między nogi bestii lub zostanie nadziany na kieł, czeka go straszliwa śmierć.
Niektórzy vanirscy wojownicy i ich ymirscy przywódcy inaczej wykorzystują mamuty, na które natykają się na zamarzniętych pustkowiach Nordheimu. Wielkie zwierzęta są zakuwane w kajdany i wtrącane w niewolę, czy to zwyczajnymi środkami, czy też przy pomocy ymirskich czarnoksiężników. Takie mamuty wykorzystuje się jako bestie bojowe, kierowane do walki, aby pozbawić wrogów otuchy, a następnie ich zmiażdżyć. W Górach Eiglofiańskich mamuty krążą po dzikich ostępach, a ostatnie pogłoski mówią o bestiach o sierści w kolorze krwi, siejących strach w sercach cymmeryjskich myśliwych. W Królestwach Pogranicznych mamuty nie tylko żyją w dziczy, lecz również służą za wierzchowce bojowe dla żołnierzy i bandyckiego króla Atzela.
W przeszłości wódz z północy Grimnir Siewca Burz jeździł do bitwy na grzbiecie mamuta bojowego. W konfliktach pomiędzy Vanirami a Cymmeryjczykami mamuty wyrządzały straszliwe szkody cymmeryjskim obrońcom.
Mamuty, kolosalne, podobne do słoni bestie, są pokryte strąkami brunatną sierścią i mają zakrzywione kły długości ludzkiego ciała. Przemierzają w stadach ziemie Nordheimu, a Vanirowie i Aesirowie polują na nie dla pożywienia, futra oraz bezcennej kości kłów. Z futra można robić koce i zbroje, z kłów wykonuje się rękojeści broni lub biżuterię, zaś mięso mamuta może przez dłuższy czas wyżywić cały klan, tak wiele go jest na pojedynczym zwierzęciu.
W walce mamut jest przerażającym przeciwnikiem, czasami trzeba siły i umiejętności wielu wojowników, by powalić bestię. Ich gruba, włochata skóra wytrzymuje wiele ciosów miecza i pchnięć włóczni, a dzięki wielkiej sile i groźnym kłom rozwścieczony mamut jest w stanie zabić całą grupę lekkomyślnych myśliwych. Nawet jeśli naszpikuje się go tuzinem strzał, bestia będzie dalej walczyć, tratując chcących ją zabić ludzi lub rozrywając ich kłami. Trzeba całej siły, jaką Crom dał ludziom przy narodzinach, aby stawić czoła rozszalałemu mamutowi, a i wtedy pod stopami wojownika drży ziemia, zaś gdy wpadnie między nogi bestii lub zostanie nadziany na kieł, czeka go straszliwa śmierć.
Niektórzy vanirscy wojownicy i ich ymirscy przywódcy inaczej wykorzystują mamuty, na które natykają się na zamarzniętych pustkowiach Nordheimu. Wielkie zwierzęta są zakuwane w kajdany i wtrącane w niewolę, czy to zwyczajnymi środkami, czy też przy pomocy ymirskich czarnoksiężników. Takie mamuty wykorzystuje się jako bestie bojowe, kierowane do walki, aby pozbawić wrogów otuchy, a następnie ich zmiażdżyć. W Górach Eiglofiańskich mamuty krążą po dzikich ostępach, a ostatnie pogłoski mówią o bestiach o sierści w kolorze krwi, siejących strach w sercach cymmeryjskich myśliwych. W Królestwach Pogranicznych mamuty nie tylko żyją w dziczy, lecz również służą za wierzchowce bojowe dla żołnierzy i bandyckiego króla Atzela.
W przeszłości wódz z północy Grimnir Siewca Burz jeździł do bitwy na grzbiecie mamuta bojowego. W konfliktach pomiędzy Vanirami a Cymmeryjczykami mamuty wyrządzały straszliwe szkody cymmeryjskim obrońcom.




















