Jaszczur łuskoskóry
W swej podludzkiej inteligencji kierują się wiarą w prymitywnych bogów – plugawe hybrydy gadów, śluzu, insektów oraz macek, stanowiące ucieleśnienie obłędu.
Czarnoksiężnicy z Cytadeli Czarnego Kręgu parają się najplugawszą magią i najniebezpieczniejszymi eksperymentami alchemicznymi. Rozciągające się pod cytadelą komnaty zostały z biegiem stuleci zanieczyszczone i wywarło to dziwny efekt na jaszczury zamieszkujące poniżej, w ciemnych kanałach. Nie ma pewności czy ich rozwój został cofnięty czy przyspieszony, lecz dobrze wiadomo o istnieniu tych humanoidalnych jaszczurów, wywołujących strach w zamieszkujących na powierzchni Stygijczykach.
Korzystają ze swej podludzkiej inteligencji oraz kierują się wiarą w prymitywnych bogów – plugawe hybrydy gadów, śluzu, insektów oraz macek, stanowiące ucieleśnienie obłędu. Te boskie istoty słyszą jednak zew swych wyznawców i na najbardziej krwiożerczych oraz wiernych z nich zsyłają obce ludzkiej magii, szamańskie zaklęcia.
Jaszczury łuskoskóre są obwiniane za plagę zaginięć w mieście na powierzchni, lecz tak naprawdę wolą zamieszkiwać w ciemnych komnatach pod ziemią, oddając się własnym rytuałom o nieznanym przeznaczeniu. Jeśli jednak ktoś bezmyślnie wedrze się na ich terytorium, ryzykuje makabryczny los – zostanie rozszarpany żywcem i pożarty przez te bełkoczące, wyjące potwory.
W swej podludzkiej inteligencji kierują się wiarą w prymitywnych bogów – plugawe hybrydy gadów, śluzu, insektów oraz macek, stanowiące ucieleśnienie obłędu.
Czarnoksiężnicy z Cytadeli Czarnego Kręgu parają się najplugawszą magią i najniebezpieczniejszymi eksperymentami alchemicznymi. Rozciągające się pod cytadelą komnaty zostały z biegiem stuleci zanieczyszczone i wywarło to dziwny efekt na jaszczury zamieszkujące poniżej, w ciemnych kanałach. Nie ma pewności czy ich rozwój został cofnięty czy przyspieszony, lecz dobrze wiadomo o istnieniu tych humanoidalnych jaszczurów, wywołujących strach w zamieszkujących na powierzchni Stygijczykach.
Korzystają ze swej podludzkiej inteligencji oraz kierują się wiarą w prymitywnych bogów – plugawe hybrydy gadów, śluzu, insektów oraz macek, stanowiące ucieleśnienie obłędu. Te boskie istoty słyszą jednak zew swych wyznawców i na najbardziej krwiożerczych oraz wiernych z nich zsyłają obce ludzkiej magii, szamańskie zaklęcia.
Jaszczury łuskoskóre są obwiniane za plagę zaginięć w mieście na powierzchni, lecz tak naprawdę wolą zamieszkiwać w ciemnych komnatach pod ziemią, oddając się własnym rytuałom o nieznanym przeznaczeniu. Jeśli jednak ktoś bezmyślnie wedrze się na ich terytorium, ryzykuje makabryczny los – zostanie rozszarpany żywcem i pożarty przez te bełkoczące, wyjące potwory.




















