Acheroński wódz
Czarne Ostrze zaklął i potrząsnął odzianą w rękawicę pięścią w kierunku swych ludzi, a jego głos brzmiał niczym trzask bicza. Żołnierz przystanął, by otrzeć pot z czoła, zakłócając tym rytm marszu pozostałych.
„Nazywał się Dhurkhan Czarne Ostrze i imię to napełniało serca ludzi strachem oraz nienawiścią. Jego potężne bicepsy były grubsze niż łydki większości mężczyzn, a ramiona znajdowały się wyżej niż głowy wysokich ludzi. Przerażający wygląd Czarnego Ostrza wynikał jednak z czegoś więcej niż tylko cech fizycznych. Był najwyższym stopniem wodzem armii Acheronu i bratem przerażającego Xaltotuna.
Czarne Ostrze zaklął i potrząsnął odzianą w rękawicę pięścią w kierunku swych ludzi, a jego głos brzmiał niczym trzask bicza. Żołnierz przystanął, by otrzeć pot z czoła, zakłócając tym rytm marszu pozostałych. Chwilę później jego głowa spadła z ramion, rozpryskując dookoła szkarłatne krople. Stoczyła się po marmurowych schodach, a Czarne Ostrze kazał innemu zająć miejsce zabitego”.
– tłum. fragm. Piotr Kucharski.
Acheron. Nazwa ta długo jeszcze będzie okryta niesławą. Był starożytną cywilizacją okrutnych czarnoksiężników i podbił ziemie północy w imię plugawej magii oraz rządzy krwi. Tylko dzikie plemiona zamieszkujące szare wzgórza na północy, w miejscu gdzie teraz znajduje się Cymmeria, były w stanie mu się oprzeć. Wszystkie pozostałe narody upadły pod magią i mieczem.
Dhurkhan Czarne Ostrze był jednym z najbardziej przerażających bohaterów, dowódcą trzynastu hord i największej armii, jaka kiedykolwiek maszerowała przez Hyborię. Wszyscy oni zginęli gdy jakieś trzy tysiące lat temu Święte Miasto Nithia zostało zmazane z powierzchni ziemi.
Czarne Ostrze zaklął i potrząsnął odzianą w rękawicę pięścią w kierunku swych ludzi, a jego głos brzmiał niczym trzask bicza. Żołnierz przystanął, by otrzeć pot z czoła, zakłócając tym rytm marszu pozostałych.
„Nazywał się Dhurkhan Czarne Ostrze i imię to napełniało serca ludzi strachem oraz nienawiścią. Jego potężne bicepsy były grubsze niż łydki większości mężczyzn, a ramiona znajdowały się wyżej niż głowy wysokich ludzi. Przerażający wygląd Czarnego Ostrza wynikał jednak z czegoś więcej niż tylko cech fizycznych. Był najwyższym stopniem wodzem armii Acheronu i bratem przerażającego Xaltotuna.
Czarne Ostrze zaklął i potrząsnął odzianą w rękawicę pięścią w kierunku swych ludzi, a jego głos brzmiał niczym trzask bicza. Żołnierz przystanął, by otrzeć pot z czoła, zakłócając tym rytm marszu pozostałych. Chwilę później jego głowa spadła z ramion, rozpryskując dookoła szkarłatne krople. Stoczyła się po marmurowych schodach, a Czarne Ostrze kazał innemu zająć miejsce zabitego”.
– tłum. fragm. Piotr Kucharski.
Acheron. Nazwa ta długo jeszcze będzie okryta niesławą. Był starożytną cywilizacją okrutnych czarnoksiężników i podbił ziemie północy w imię plugawej magii oraz rządzy krwi. Tylko dzikie plemiona zamieszkujące szare wzgórza na północy, w miejscu gdzie teraz znajduje się Cymmeria, były w stanie mu się oprzeć. Wszystkie pozostałe narody upadły pod magią i mieczem.
Dhurkhan Czarne Ostrze był jednym z najbardziej przerażających bohaterów, dowódcą trzynastu hord i największej armii, jaka kiedykolwiek maszerowała przez Hyborię. Wszyscy oni zginęli gdy jakieś trzy tysiące lat temu Święte Miasto Nithia zostało zmazane z powierzchni ziemi.




















